Spis treści
Nowa kuchnia to dla nas coś więcej niż kolejny etap rozwoju. To realna zmiana skali, jakości i możliwości. Na powierzchni ponad 3000 m² stworzyliśmy zaplecze gastronomiczne, które łączy nowoczesną technologię, rygorystyczne standardy higieny i sprawną logistykę. Wszystko po to, by każdego dnia dostarczać pełnowartościowe posiłki do blisko 60 tysięcy osób w całej Polsce – a już wkrótce jeszcze więcej. Poznaj kuchnię Vikinga dosłownie!
Skala, która robi wrażenie
3000 m² to nie tylko liczba na papierze. To precyzyjnie zaprojektowany ekosystem technologii, ludzi i procesów, które muszą działać jak dobrze naoliwiona maszyna. A właściwie — jak kilkanaście zaawansowanych maszyn, z których każda odpowiada za inny etap jakości.
W nowej kuchni Vikinga pracują m.in.:
- Contact Cooker Schomaker – umożliwia równomierne smażenie bez dolewania oleju, w kontrolowanych warunkach i przy zachowaniu powtarzalności smaku.
- Roboqbo Qbo860 – przemysłowe serce produkcji do dużych partii sosów, dań i komponentów, pracujące w próżni i w jednym, spójnym cyklu.
- Szokówka Porkka – odpowiada za szybkie i bezpieczne chłodzenie potraw, istotne dla jakości i bezpieczeństwa mikrobiologicznego.
- Rozbudowany system okapów i wentylacji – dba o komfort pracy, stabilną temperaturę i czyste powietrze w kuchni ciepłej.
- Centralny system mycia – zapewnia powtarzalną higienę w całym zakładzie dzięki automatycznemu dozowaniu chemii i stałemu ciśnieniu wody.
To właśnie te technologie pozwalają nam gotować na ogromną skalę, bez kompromisów w smaku, strukturze i jakości. A teraz — zajrzyjmy bliżej, jak to wszystko działa w praktyce.
Smażenie bez dolewania oleju? To możliwe z Contact Cooker!
Jednym z bardzo ważnych elementów jest Contact Cooker marki Schomaker. To rozwiązanie umożliwia smażenie bez dolewania oleju – produkty obrabiane są metodą kontaktową, we własnym tłuszczu. Ciepło przekazywane jest bezpośrednio przez pasy i płyty grzewcze, dzięki czemu obróbka jest delikatna, równomierna i powtarzalna. Produkt prowadzony jest jednocześnie z dwóch stron, w jednym przejściu, co eliminuje ryzyko niedosmażenia lub przesuszenia.
Ogromnym wsparciem operacyjnym jest również system samoczyszczenia pasów, który działa w trakcie produkcji. Automatyczne zgarniacze i mycie natryskowe pozwalają zachować najwyższe standardy higieny bez przerywania pracy.
Roboqbo – serce produkcji w nowej kuchni Vikinga
Kolejnym filarem technologii jest Roboqbo Qbo860 – przemysłowe urządzenie o pojemności aż 860 litrów. Ważące około 4 ton i mierzące ponad 3 metry, pozwala realizować duże partie produkcyjne w jednym cyklu, przy pełnej kontroli parametrów.
To system typu all-in-one, który integruje wiele procesów w jeden spójny ciąg technologiczny. Składniki dodawane są jednorazowo, a cały proces przebiega płynnie, bez przestojów. Praca w próżni ogranicza utlenianie, co przekłada się na lepszy kolor, smak i właściwości organoleptyczne surowców. Całość wspiera automatyczny system mycia, który skraca czas obsługi i zwiększa bezpieczeństwo produkcji.
Dla nas oznacza to mniej cykli, większą powtarzalność i stabilną organizację pracy – a dla klientów: niezmienną jakość w każdym pudełku.

Komfort i bezpieczeństwo w kuchni ciepłej
Kuchnia ciepła to jedna z najbardziej wymagających stref w całym zakładzie. Dlatego zastosowaliśmy rozbudowany system wentylacji i okapów, który dba zarówno o bezpieczeństwo żywności, jak i komfort zespołu.
Za wymianę powietrza odpowiada główny okap kondensacyjny oraz dwa okapy poboczne, współpracujące z trzynastoma wentylatorami o łącznej mocy aż 100 000 m³/h. Ich praca jest precyzyjnie dopasowywana do urządzeń znajdujących się pod okapami dzięki układom falowników.
System uzupełniają centrale nawiewne i wywiewne, które nie tylko zapewniają odpowiednią temperaturę (nawet 10°C na hali, niezależnie od pogody), ale również odzyskują chłód i filtrują powietrze. Dodatkowo na wszystkich kanałach nawiewnych zamontowano lampy UV o działaniu bakteriobójczym.
Higiena pod pełną kontrolą – centralny system mycia
W nowej kuchni Vikinga higiena to proces, a nie jednorazowe działanie. Centralny system mycia oparty na instalacji wody i sprężonego powietrza pozwala zasilać punkty mycia w całym zakładzie przy stałym, kontrolowanym ciśnieniu.
Chemia dozowana jest automatycznie z jednostki centralnej, co zapewnia powtarzalne stężenia i pełną kontrolę nad procesem. Stacje dozowania przygotowują roztwory wcześniej, dzięki czemu do każdego punktu trafia środek o właściwych parametrach. Na obiekcie funkcjonuje 13 punktów stacjonarnych oraz mobilne stacje mycia, używane tam, gdzie nie ma stałych instalacji.
Szokówka Porkka – bezpieczeństwo i powtarzalność jakości
Szybkie chłodzenie to bardzo ważny etap produkcji. W nowej kuchni odpowiada za nie szokówka Porkka, która prowadzi proces na podstawie temperatury wewnątrz produktu, mierzonej sondą.
Urządzenie schładza wsad nawet z +70°C do +3°C w 90 minut (przy 2 × 100 kg), a po zakończeniu cyklu automatycznie przechodzi w tryb przechowywania. Dzięki temu zyskujemy powtarzalność, bezpieczeństwo mikrobiologiczne i łatwiejsze zarządzanie jakością. Dodatkowe atuty to automatyczne rozmrażanie oraz możliwość tworzenia własnych programów – nawet do 20 receptur w kilku fazach.
Standardy, którym można zaufać
Cała produkcja odbywa się zgodnie z rygorystycznymi normami HACCP. Pracujemy wyłącznie na świeżych surowcach od sprawdzonych dostawców – zarówno lokalnych, jak i ogólnopolskich marek.
Wśród naszych partnerów znajdują się m.in.:
- Mlekovita,
- Sokołów,
- Eisberg,
- Polskie Fermy,
- Superdrób,
- Indykpol.
To dzięki tej selekcji możemy zagwarantować jakość, która zaczyna się dużo wcześniej niż w Twoim pudełku.



Logistyka, która napędza skalę
Rozbudowa kuchni znacząco zwiększyła nasze moce produkcyjne. Dziś gotujemy dla blisko 60 tysięcy Polaków, a do końca roku planujemy obsługiwać nawet 70 tysięcy osób i większość kodów pocztowych w kraju.
Usprawnienie procesów, planowania i wewnętrznej logistyki pozwala nam skracać czas pracy i lepiej zarządzać surowcami, spedycją oraz dystrybucją.
Ludzie, którzy trzymają ster
Za tą skalą stoi zespół specjalistów: pracownicy produkcyjni na różnych poziomach, masarze, wędliniarze, wędzarze, magazynierzy, brygadziści i planowanie. Nad całością czuwa Bartek Łukaszewicz – dyrektor produkcji, który spina procesy od surowca po gotowe danie.
Czasem przygotowanie jednego sosu wymaga skoordynowania wielu działów – i właśnie ta wewnętrzna logistyka robi największe wrażenie.
Nowe możliwości, nowe współprace
Rozwój technologiczny otwiera nas również na świat nauki. Współpracujemy z Uniwersytetem w Białymstoku, Politechniką Białostocką oraz SGGW w Warszawie. Wierzymy, że projekty badawcze pozwolą nam wdrażać nowoczesne rozwiązania, optymalizować koszty produkcji oraz jeszcze lepiej zarządzać odpadami i segregacją.
Nowa kuchnia to dowód na to, że w Vikingu skala nie wyklucza jakości. Wręcz przeciwnie – pozwala ją wynieść na poziom, który jeszcze niedawno wydawał się nieosiągalny.
Bo dobre jedzenie to nie przypadek
Nowa kuchnia Vikinga to nie finał, a kolejny krok na długiej trasie. 3000 m² technologii, setki procesów i dziesiątki specjalistów pracujących ramię w ramię mają jeden cel: codziennie dowozić jakość, na którą można liczyć bez zastanowienia. Dla tysięcy osób w całej Polsce. Dla tych, którzy trenują, pracują, wychowują dzieci i nie chcą wybierać między wygodą a dobrym jedzeniem.
W Vikingu wierzymy, że skala zobowiązuje. Im więcej gotujemy, tym większa odpowiedzialność spoczywa na naszych barkach – za smak, bezpieczeństwo i powtarzalność każdego posiłku. Dlatego inwestujemy w ludzi, technologie i współpracę z nauką oraz podnosimy poprzeczkę zamiast iść na skróty.
Bartosz Łukaszewicz
Dyrektor produkcji
Jeśli dziś gotujemy dla blisko 60 tysięcy Polaków, jutro będzie nas jeszcze więcej. A jedno pozostanie niezmienne: to samo podejście do jakości, bez kompromisów. Bo w kuchni Vikinga nie chodzi tylko o jedzenie. Chodzi o paliwo do codziennych wyzwań, formę, zdrowie i Twój zaoszczędzony czas.
