Produkty z dodatkiem kolagenu – hit czy chwyt marketingowy?

Opublikowano: 17 sierpnia 2025r.
Zaktualizowano: 7 sierpnia 2025r.
Czas czytania: ok. 5 min
mask2
mask3
wlokna-kolagenu

Kolagen od kilku lat jest jednym z najgłośniejszych trendów w branży spożywczej i kosmetycznej. Dodaje się go do batonów, napojów, suplementów, zup, a nawet… kawy. Producenci obiecują jędrniejszą skórę, mocniejsze stawy, lepsze włosy i młodszy wygląd. Ale czy rzeczywiście produkty z kolagenem mają realny wpływ na zdrowie i wygląd? A może to tylko sprytna strategia marketingowa?

W tym artykule przyjrzymy się, czym jest kolagen, jak działa, co mówi nauka, a także – kiedy warto, a kiedy nie warto sięgać po produkty z jego dodatkiem.

Czym jest kolagen i dlaczego jest ważny?

Kolagen to najobficiej występujące białko w ludzkim organizmie. Stanowi około 30% całkowitej masy białek i jest kluczowym składnikiem skóry, ścięgien, więzadeł, kości oraz chrząstek. Odpowiada za elastyczność, jędrność i odporność na rozciąganie. Można go nazwać biologicznym rusztowaniem naszego ciała.

Organizm produkuje kolagen samodzielnie, ale z wiekiem ta produkcja spada – już po 25. roku życia. Efektem są zmarszczki, osłabienie stawów, bóle kolan, zmniejszona sprężystość skóry i wolniejsze gojenie się ran.

Dlatego suplementacja kolagenu lub spożywanie produktów z jego dodatkiem zyskały ogromną popularność – szczególnie wśród kobiet, sportowców i osób starszych.

Jakie są rodzaje kolagenu?

W organizmie człowieka występuje kilkanaście typów kolagenu, z czego najważniejsze to:

  • Typ I – najczęściej występujący, buduje skórę, ścięgna, kości i więzadła,
  • Typ II – znajduje się głównie w chrząstkach stawowych,
  • Typ III – obecny w skórze, mięśniach i naczyniach krwionośnych.

Większość produktów spożywczych z kolagenem zawiera kolagen typu I lub mieszaniny hydrolizatów kolagenu.

Hydrolizat (czyli tzw. kolagen hydrolizowany) to forma łatwo przyswajalna – rozbita na mniejsze cząsteczki (peptydy), które łatwiej przenikają z jelit do krwi.

Sprawdź dietę
Ladies Vibes - Sałatka z tuńczykiem, kuskusem perłowym, pomidorkami i oliwkami, winegret cytrusowy

Ladies Vibes

20 dań
Dieta (nie) tylko dla Kobiet. Codziennie 20 propozycji lekkich posiłków do wyboru.
od 68.99 zł 58.64 zł

Czy spożywanie kolagenu działa?

Najczęściej zadawane pytanie brzmi: „Czy jedzenie kolagenu rzeczywiście wpływa na stan skóry, stawów i włosów?” Odpowiedź nie jest jednoznaczna, ale badania sugerują, że – w pewnych warunkach – może tak być.

Ważne wyniki badań:

  • W randomizowanym badaniu z 2014 r. kobiety spożywające 2,5 g hydrolizowanego kolagenu dziennie przez 8 tygodni miały zauważalną poprawę elastyczności skóry w porównaniu z grupą placebo.
  • Inne badanie wykazało, że kolagen może łagodzić bóle stawów u sportowców i osób z chorobą zwyrodnieniową.
  • Przy długoterminowym stosowaniu (co najmniej 3 miesiące), kolagen może poprawić nawodnienie skóry, zmniejszyć widoczność zmarszczek oraz wzmocnić paznokcie.

Należy jednak zaznaczyć, że kolagen nie działa natychmiast. Potrzeba czasu, regularności i odpowiedniej ilości, by zauważyć efekty.

Kiedy kolagen ma sens – a kiedy nie?

Produkty z dodatkiem kolagenu mogą mieć sens – ale tylko wtedy, gdy są odpowiednio skomponowane i realnie wpływają na bilans białkowy.

Najlepiej przyswajalny jest hydrolizowany kolagen w formie suplementu lub napoju, zwłaszcza jeśli towarzyszą mu witaminy C, cynk, miedź i kwas hialuronowy – składniki wspierające syntezę kolagenu w organizmie.

Natomiast:

– batonik z 1 gramem kolagenu w składzie i 15 gramami cukru raczej nie poprawi stanu skóry,
– kolorowy napój „beauty collagen” z aromatem truskawkowym, sztucznymi barwnikami i niską zawartością kolagenu to bardziej napój marketingowy niż funkcjonalny,
– kolagen w zupie lub deserze? Ciekawy dodatek, ale jego wpływ zależy od formy i dawki.

Jeśli kolagen znajduje się na końcu składu produktu spożywczego – jego ilość jest znikoma i ma znikomy wpływ na organizm.

Co mówi etykieta? Na co zwracać uwagę?

Chcesz świadomie wybrać produkt z kolagenem? Oto co warto sprawdzić:

  1. Forma kolagenu – najlepiej: hydrolizat (collagen hydrolysate, peptides).
  2. Dzienna dawka – efektywne porcje to zazwyczaj 2,5–10 g kolagenu dziennie.
  3. Obecność witaminy C – niezbędna do syntezy kolagenu.
  4. Skład całkowity – unikać dodatków takich jak cukier, sztuczne aromaty, olej palmowy.
  5. Miejsce na liście składników – im wyżej, tym więcej kolagenu zawiera produkt.

Pamiętaj: sam dodatek kolagenu nie czyni produktu zdrowym. Liczy się całokształt składu i jego jakość.

Czy można wspomagać produkcję kolagenu naturalnie?

Tak – i warto to robić. Organizm wytwarza kolagen samodzielnie, jeśli ma odpowiednie „surowce” i sprzyjające warunki.

Naturalne sposoby na wspieranie syntezy kolagenu:

  • Dieta bogata w witaminę C (cytrusy, papryka, natka),
  • Źródła białka (ryby, jaja, strączki),
  • Cynk i miedź (orzechy, zboża pełnoziarniste),
  • Antyoksydanty (jagody, zielone warzywa),
  • Unikanie nadmiernej ekspozycji na słońce i palenia tytoniu.

Dieta ma ogromne znaczenie w utrzymaniu zdrowej skóry i stawów – nie tylko gotowe produkty z kolagenem.

Podsumowanie – hit czy chwyt marketingowy?

Kolagen nie jest pustym hasłem – ale nie każdy produkt z jego dodatkiem jest wart uwagi.

Jeśli spożywasz odpowiednią ilość hydrolizowanego kolagenu, najlepiej w połączeniu z witaminą C i składnikami wspierającymi jego syntezę, możesz rzeczywiście zauważyć poprawę kondycji skóry, stawów i włosów.

Jednak moda na „kolagen w każdym produkcie” bywa przesadzona. Baton z kolagenem, który zawiera jedynie symboliczny gram tego białka, może bardziej pełnić funkcję marketingową niż zdrowotną. Dlatego warto czytać etykiety, sprawdzać skład i zadawać sobie pytanie: czy ten produkt rzeczywiście wnosi coś wartościowego do mojego jadłospisu?

Właściwie dobrane suplementy, dieta bogata w białko i witaminy oraz zdrowy styl życia będą miały większy wpływ na stan skóry i stawów niż jakikolwiek modny produkt z napisem „z kolagenem” na opakowaniu.