Zanim jedzenie trafi do Twojego pudełka, przechodzi przez ręce dietetyków klinicznych, którzy współpracują z ośrodkami akademickimi o profilu żywieniowym i medycznym, między innymi z SGGW i Uniwersytetem Medycznym w Białymstoku. Z Akademią Leona Koźmińskiego łączy nas współpraca biznesowa, nie dietetyczna, ale pokazuje, że firma rozwija się w oparciu o wiedzę, nie przypadek. Efekt tej pracy widzisz na talerzu: 18 diet, od klasycznego Standardu po Keto czy warianty niskoglikemiczne, każda z policzoną co do grama kalorycznością i rozkładem makroskładników. Menu nie jest kopiowane jeden do jednego dla wszystkich klientów, tylko dopasowywane do Twojej kaloryczności i celu, jaki sobie stawiasz.
Produkty do dań kupujemy sezonowo i świeżo, bo mrożonka sprzed półtora roku nikomu w pracy ani w szkole energii nie doda. W praktyce oznacza to warzywa, mięso i ryby zamawiane pod bieżące menu, a nie zapasy na miesiąc do przodu. Kalorie i makroskładniki liczone są precyzyjnie pod cel, jaki sobie wyznaczasz, czy to redukcja, utrzymanie wagi, czy budowa masy, a w sześciu pakietach z wyborem menu sam decydujesz, co trafi na talerz każdego dnia. Menu zmienia się też wraz z porami roku, więc zimą częściej trafiają na talerz rozgrzewające zupy i dania jednogarnkowe, a latem lżejsze sałatki i dania na zimno.
W mieście, które przez dekady napędzał przemysł Konińskiego Zagłębia Węgla Brunatnego, czas i energia liczą się podwójnie. Dieta pudełkowa zdejmuje z Ciebie planowanie zakupów, gotowanie i zmywanie, zostawiając to, co najważniejsze: gotowy, zbilansowany posiłek czekający na Ciebie o dogodnej porze, niezależnie od tego, czy dzień spędzasz w biurze, czy na budowie. Niezależnie od branży, w której pracujesz, dieta pudełkowa daje Ci jeden mniej temat do ogarnięcia każdego dnia.
