Za każdą z 18 diet stoi zespół dietetyków klinicznych, którzy pilnują, żeby liczby na etykiecie zgadzały się z tym, co faktycznie trafia na talerz. Współpracujemy z ośrodkami akademickimi, między innymi SGGW i Uniwersytetem Medycznym w Białymstoku, dwiema uczelniami mocno osadzonymi w temacie żywienia i medycyny. Akademia Leona Koźmińskiego jest naszym partnerem biznesowym, nie dietetycznym, więc nie miesza się w skład talerza, tylko w to, jak sprawnie ten talerz do Ciebie dojeżdża.
Sezonowość traktujemy poważnie. Zima to co innego niż lato, więc menu zmienia się razem z tym, co akurat rośnie i dojrzewa, a nie według jednego szablonu na cały rok. Latem na talerzu ląduje więc więcej świeżych warzyw i owoców, a zimą stawiamy na rozgrzewające, sycące dania, które faktycznie mają sens o tej porze roku. Każdy posiłek ma podane kalorie i makroskładniki co do grama, bez zaokrągleń w stylu więcej niż trzeba, żebyś dokładnie wiedział, co je Twoje ciało, a nie tylko ile to waży na talerzu.
To ma znaczenie zwłaszcza wtedy, gdy mieszkasz w Nowym Sączu, jednym z najstarszych miast Małopolski, lokowanym już w 1292 roku jako miasto królewskie, gdzie dobra kuchnia ma wielowiekową tradycję, a Ty niekoniecznie masz czas gotować od zera codziennie po pracy. Wybierasz spośród 18 diet, od klasycznego Standardu po warianty niskowęglowodanowe czy wegetariańskie, a w sześciu pakietach z wyborem menu, takich jak Basic czy Comfort, sam decydujesz, co znajdzie się danego dnia na Twoim talerzu, posiłek po posiłku.
