Za każdym pudełkiem, które trafia do Lublińca, stoi zespół dietetyków klinicznych, którzy na co dzień współpracują z ośrodkami akademickimi, między innymi SGGW oraz Uniwersytetem Medycznym w Białymstoku. To oni pilnują, żeby kalorie i makroskładniki w Twoim jadłospisie się zgadzały co do grama, a nie były przybliżeniem na oko. Każda z 18 diet ma dokładnie wyliczony bilans energetyczny, dopasowany do celu, czy to redukcja masy ciała, utrzymanie wagi, czy budowanie tkanki mięśniowej. Dzięki temu wiesz dokładnie, ile energii, białka, tłuszczu i węglowodanów dostarczasz organizmowi każdego dnia.
Ziemia lubliniecka od dawna ma charakter rolniczy, więc pewnie dobrze wiesz, że świeżość produktu robi różnicę na talerzu, zwłaszcza gdy jesz je codziennie, a nie od święta. W Kuchni Vikinga świeżość to nie slogan na stronie internetowej: warzywa, mięso i ryby trafiają do produkcji możliwie krótko przed przygotowaniem posiłków, a menu zmienia się sezonowo, więc latem jesz inaczej niż zimą, zgodnie z tym, co akurat jest dostępne na rynku.
Jeśli lubisz mieć wpływ na to, co ląduje na talerzu, sięgnij po jeden z sześciu pakietów z wyborem menu: Basic, Comfort, Supreme, Types of Vege, Ladies Vibes lub Keto Fusion. W nich samodzielnie komponujesz dania na każdy dzień z dostępnej listy, zamiast dostawać gotowy zestaw bez zmian. Pozostałe diety to gotowe zestawy, ułożone od A do Z przez dietetyków, dzięki czemu nie musisz niczego wybierać, wystarczy odgrzać i zjeść. Jeśli w trakcie trwania zamówienia zmienią się Twoje potrzeby albo cel, dietę możesz zmienić na inną, bez konieczności zaczynania współpracy od zera.
