Zanim jedzenie pojawi się na Twoim stole w Michalinie, przechodzi przez ręce dietetyków klinicznych, którzy na co dzień śledzą aktualną literaturę żywieniową i regularnie konsultują się ze środowiskiem akademickim, zamiast opierać jadłospisy na przeczuciach. Część z nich zdobywała wykształcenie na kierunkach żywieniowych SGGW i Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku, czyli na uczelniach z realnym zapleczem spożywczo-medycznym, a nie na przypadkowych szkoleniach weekendowych. Akademia Leona Koźmińskiego to z kolei nasz partner biznesowy, a nie ośrodek kształcący dietetyków, ale i ta współpraca pokazuje, jak poważnie podchodzimy do rozwoju marki, nie tylko do samego gotowania.
Same składniki nie biorą się znikąd. Do każdej z 18 diet dobieramy sezonowe produkty, więc zimą na talerzu częściej ląduje kapusta, buraki i korzenne warzywa, a latem świeże pomidory, ogórki czy cukinia, zamiast mrożonek na okrągło. Każda porcja ma dokładnie policzoną kaloryczność i rozpisane makroskładniki co do grama, dzięki czemu dieta rzeczywiście wspiera Twój cel, czy to redukcję masy ciała, jej utrzymanie, budowanie formy, czy zwykłą wygodę dnia codziennego bez rezygnowania z jakości jedzenia.
Dla mieszkańców takich miejscowości jak Michalin, leżących na uboczu większych miast, w gminie Mszczonów i powiecie żyrardowskim, to spora różnica w codziennym rytmie dnia. Zamiast jechać do najbliższego sklepu czy restauracji po coś na szybko, wybierasz dietę gotową, bez wyboru menu, albo jeden z sześciu pakietów, w których menu układasz sam, dzień po dniu, zgodnie z tym, na co akurat masz ochotę i ile kalorii tego dnia potrzebujesz.
